MATERIAŁ PROMOCYJNY
Dzieci są aktywne, a ich codzienność trudno zaplanować od A do Z. Rower, hulajnoga, trening sportowy, wycieczka szkolna czy zwykła zabawa mogą skończyć się urazem, którego nikt wcześniej nie brał pod uwagę. W takiej sytuacji ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) może oznaczać finansową pomoc, ale potrzeby rodziny często wykraczają poza wypłatę pieniędzy z polisy.
Bo co dzieje się później? Potrzebna może być kolejna konsultacja lekarska, rehabilitacja albo transport do placówki medycznej. Jeśli pociecha przez dłuższy czas nie może chodzić do szkoły, pojawia się również pytanie o nadrobienie zaległości. Właśnie w takich momentach znaczenie ma praktyczna pomoc assistance z ubezpieczenia.
W przypadku ubezpieczenia PKO Dziecko, które jest dostępne w PKO Banku Polskim, ochrona obejmuje dzieci do 26. roku życia. Polisa chroni w razie nieszczęśliwego wypadku, np. złamania, skręcenia czy zwichnięcia i może zapewnić zarówno wypłatę pieniędzy, jak i wsparcie assistance, np. konsultację z lekarzem, wizytę pielęgniarki, badania, transport medyczny, rehabilitację, sprzęt rehabilitacyjny.
Najprościej mówiąc: chodzi o organizację i pokrycie kosztów określonych form pomocy w sytuacjach przewidzianych w ubezpieczeniu. Dzięki temu rodzic nie musi samodzielnie organizować i finansować wszystkiego, gdy dziecko potrzebuje konkretnego wsparcia po wypadku.
Wyobraźmy sobie, że podczas treningu dziecko złamie rękę. Oczywiście najważniejsza jest pomoc medyczna, ale później mogą pojawić się kolejne potrzeby. W ramach assistance PKO Dziecko możliwa jest m.in. organizacja konsultacji lekarskiej czy transportu medycznego.
Podobnie wygląda sytuacja, gdy powrót do pełnej sprawności wymaga czasu. Wtedy wsparcie nie kończy się na pierwszej wizycie u lekarza. Może obejmować kolejne elementy procesu powrotu najmłodszych do zdrowia, np. rehabilitację czy korepetycje, aby nadrobić zaległości w szkole.
Uraz fizyczny jest tylko jednym ze scenariuszy, na które warto być przygotowanym. Współczesne dzieci mierzą się również z wyzwaniami, których nie widać na pierwszy rzut oka. Problemy emocjonalne, hejt czy cyberprzemoc mogą wymagać zupełnie innego rodzaju pomocy niż ta związana ze złamaną ręką czy nogą.
Dlatego w nowoczesnym podejściu do ubezpieczenia coraz większe znaczenie ma również dostęp do psychologicznego wsparcia - polisa może wtedy pomóc w trudnych sytuacjach, z którymi mierzy się dziecko, np. hejtu w sieci, zaburzeniami odżywiania czy po nagłym zachorowaniu. Rodzic natomiast może liczyć na konsultację prawną, która pomoże zmierzyć się z hejtem dziecka w internecie. Dzięki usługom assistance, w określonych przypadkach, rodzina może otrzymać profesjonalne wsparcie również w obliczu cyberprzemocy.
Cztery sytuacje, w których liczy się nie tylko wypłata z polisy, ale realna pomoc assistance
W trudnej sytuacji związanej z nieszczęśliwym wypadkiem dziecka, rodzic potrzebuje przede wszystkim wiedzieć, co konkretnie zrobić i jak otrzymać pomoc.
W PKO Dziecko pomoc z assistance można zgłosić telefonicznie przez całą dobę. Po skontaktowaniu się z Centrum Pomocy, rodzic otrzymuje informację o kolejnych krokach dotyczących organizacji świadczenia.
Dziś od ubezpieczenia dzieci i młodzieży można oczekiwać czegoś więcej niż samej wypłaty po wypadku. Wsparcie finansowe z polisy jest nadal ważne, ale równie istotne jest to, czy w trudnym momencie rodzic otrzyma konkretne wsparcie: medyczne, rehabilitacyjne, psychologiczne czy prawne.
PKO Dziecko łączy ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków, tzw. NNW z assistance. Dostępne są dwa warianty ochrony: Pakiet Mocny i Pakiet Supermocny, gdzie miesięczna składka wynosi 9 zł lub 15 zł. Wybierając ubezpieczenie, warto patrzeć nie tylko na wysokość potencjalnej wypłaty pieniędzy. Równie ważne jest to, na jaką pomoc możemy liczyć, gdy wydarzy się coś, czego nie dało się przewidzieć. Dobre zabezpieczenie to nie tylko wypłata pieniędzy po zdarzeniu, ale także realne wsparcie, które pomaga rodzinie łatwiej przejść przez trudny moment po wypadku dziecka.
Materiał promocyjny PKO Ubezpieczenia.