Ciepło i dotyk są niezbędne dla wcześniaków. Jak budować bliskość z noworodkiem?

Więź łącząca rodziców i dziecko jest nieprzeceniona. To dzięki niej noworodek lepiej się rozwija i jest szczęśliwy. Proces budowania bliskości zaczyna się jeszcze przed porodem. Jak budować taką relację?

Budowanie więzi z maluchem to kwestia indywidualna rodziców. U niektórych pojawia się od razu, u innych wymaga odrobinę więcej czasu. Zarówno mama, jak i tata muszą przyzwyczaić się do opieki nad nowym członkiem rodziny – do przebywania blisko dziecka, rozmawiania, przytulania i noszenia na rękach. Dzięki troskliwej opiece powstaje więź, która doda pewności obojgu opiekunom.

Skóra do skóry

Duże znaczenie w budowaniu bliskości z nowo narodzonym dzieckiem ma kontakt „skóra do skóry" zwany kangurowaniem. Polega on na przytulaniu dziecka ubranego w samą pieluszkę (jeśli jest zbyt chłodno pod kocykiem) do nagiej skóry rodzica, najczęściej na klatce piersiowej matki, w pozycji "brzuch do brzucha", "skóra do skóry". Pierwsze godziny po porodzie są kluczowe dla dalszego rozwoju noworodka. Momenty tak spędzone są kojące nie tylko dla niemowlaka, lecz także dla jego mamy. Wczesne stosowanie takiej bliskości pozwala wyzwolić bodźce hormonalne zachęcające do szukania piersi z pokarmem. Badania wykazały, że noworodki spędzające minimum 50 minut w pozycji „skóra do skóry" częściej inicjują  karmienie piersią.[1] Ten rodzaj kontaktu niesie za sobą też dużo więcej korzyści niż tylko pomoc przy wsparciu laktacji. Jest to doskonały sposób na uspokojenie dziecka, okazanie miłości i poczucia bezpieczeństwa, ale również ustabilizowanie jego oddechu oraz utrzymanie optymalnej temperatury ciała. Kangurowane wcześniaki szybciej osiągają właściwą masę ciała i szybciej są wypisywane ze szpitala. Ojcowie też mogą i powinni korzystać z tego rodzaju kontaktu – to dobry pierwszy krok w budowaniu bliskiej relacji z dzieckiem.

Kontakt ze skórą maleństwa niesie za sobą też sporo korzyści dla mamy. Dzięki niemu uwalnia się oksytocyna zwana „hormonem miłości", która pomaga przywyknąć do macierzyństwa – wzmacnia skłonność do przejawów instynktu macierzyńskiego, takich jak pieszczoty, kontakt wzrokowy czy czuły język. Działa również uspokajająco i antydepresyjnie.[2]

Budowanie bliskości od pierwszych dni życia

Poza kangurowaniem bliską relację z noworodkiem można tworzyć przez nawiązywanie kontaktu wzrokowego. Po urodzeniu dziecko widzi świat w skali szarości i potrafi skupić wzrok na obiektach oddalonych nie więcej niż 25 cm od twarzy. Zdolność rozpoznawania kolorów rozwija się około trzeciego miesiąca życia. Jednak to wystarczy, aby maluszek mógł widzieć twarz karmiącej mamy, czy tulącego do snu taty, a nawet podejmować próby nawiązania z nimi kontaktu wzrokowego. To bardzo pomaga przy rodzącej się bliskości między maluchem a rodzicami.

W przeciwieństwie do wzroku słuch niemowlęcia jest bardzo dobrze rozwinięty. Kształtuje się on już w łonie matki około 19. tygodnia ciąży. Mówienie do noworodka delikatnym głosem, czy nawet śpiewanie mimo braku talentu wokalnego pozwala zbudować uspokajającą dwustronną relację, która ma istotny wpływ na jego kompetencje społeczne w przyszłości. Można maluszkowi opowiadać o wszystkim – nie muszą to być interesujące historie, ale maluch i tak będzie słuchał.

Budowanie bliskościBudowanie bliskości shutterstock

Dotyk to kolejna czynność, która jest niezwykle ważna dla dziecka. Przytulanie, głaskanie, kołysanie i pielęgnacja noworodka to doskonałe sposoby na uspokojenie go oraz zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa. Obecność rodziców, kontakt przez dotyk to fundamenty więzi. To dlatego tak ważne jest, by malucha przytulać, kołysać, masować - być blisko. Masaż wykonany przez mamę czy tatę nie tylko koi różne dolegliwości, ale też daje poczucie bliskości, przyjemność i radość. Także rutynowe czynności, takie jak kąpiel czy przewijanie to doskonałe okazje do wspólnego kontaktu i pierwszych zabaw. „Gilgotanie", czy „a kuku" wystarczy, by dziecko czuło się szczęśliwe, zaopiekowane i zrelaksowane.

Bezpośrednio z dotykiem związany jest też zmysł węchu, który u noworodka jest dość silnie rozwinięty i odgrywa istotną rolę w budowaniu więzi. Po narodzinach dziecko naturalnie interesuje się zapachem piersi mamy – naukowcy uważają, że przyczyną tego zjawiska są gruczoły Montgomery’ego (niewielkie wypustki w otoczce, czyli ciemniejszym obszarze skóry wokół brodawki), które wydzielają zapach przypominającym wody płodowe. [3]

Bliskość malucha z rodzicami buduje się naturalnie. Sprawia ona, że dziecko czuje się bezpiecznie, jest pogodne i w harmonijny sposób może się rozwijać. Przy tworzeniu takiej relacji każdy gest, słowo, przytulenie czy ciepło oddane przez rodzica ma niezwykle duże znaczenie i warto pielęgnować ją od pierwszych dni życia malucha. To inwestycja, która w przyszłości zaprocentuje – dziecko wyrośnie na pewnego siebie, silnego, niezależnego człowieka.

[1] https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9662849/ „Kangaroo method in delivery room for full-term babies."

[2] https://www.infantjournal.co.uk/pdf/inf_054_ers.pdf „Oxytocin effects in mothers and infants during breastfeeding."

[3] https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19851461/ „ The secretion of areolar (Montgomery's) glands from lactating women elicits selective, unconditional responses in neonates."

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.