Pierwszy krok w inwestycje? To nie musi być trudne. Zastosuj kilka podstawowych zasad

W końcu! Mamy oszczędności! Nasza sytuacja finansowa jest taka, że nie musimy kurczowo wiązać końca z końcem. Można pewną kwotę środków zainwestować - niech rosną! Nasze zarobki pozwalają też na regularne odkładanie pieniędzy z myślą o różnych celach, w tym takich w horyzoncie nawet kilkunastu lat. Tylko jak zacząć inwestować, żeby mieć szansę na sukces? Oto kilka podstawowych zasad.

Wiele osób marzy o tym momencie - gdy ich sytuacja w budżecie domowym jest taka, że w końcu mogą oszczędzić jakąś kwotę. Wtedy pojawia się jednak inne "zmartwienie" niż dotychczas - co robić z oszczędnościami, żeby ich nie stracić? Jest to oczywiście "zmartwienie" wyłącznie w cudzysłowie, bo jest ono miłe i mnóstwo Polaków chciałoby je mieć. Ale mimo wszystko - tak, inwestycje to wyzwanie. Należy mieć przy nim z tyłu głowy kilka ważnych reguł, żeby z ambitnych planów pomnażania oszczędności nie wyszło przykre rozczarowanie. 

Inwestuj świadomie 

Ważnych zasad inwestowania jest kilka, ale zaczynamy od tej, która wydaje nam się absolutnie kluczowa. Chodzi o komfort. Jest mnóstwo różnych typów inwestycji - mniej czy bardziej ryzykownych, dających szanse na niższe czy wyższe zyski, "łatwych" w zrozumieniu i zarządzaniu albo bardzo skomplikowanych.  

Wybierzmy te, które najbardziej nam odpowiadają. Co to znaczy? Między innymi, że najlepiej pasują do naszego poziomu akceptacji ryzyka (jedni wolą ryzykować z nadzieją na wyższe zyski, innym zależy przede wszystkim na bezpieczeństwie inwestycji) czy do celu i czasu inwestycji (inaczej inwestuje się z myślą o wysokich zyskach za rok a inaczej, gdy celem jest optymalizacja zysków w horyzoncie np. 15 lat - np. na emeryturę albo na start w dorosłość dla dzieci).  

Część osób zaczynających przygodę z inwestowaniem swoich oszczędności, robi to niejako "wbrew sobie" - nie rozumie specyfiki danego produktu czy wybiera rozwiązania zbyt ryzykowne wobec swoich oczekiwań. Zatem zasada numer jeden - "świadome inwestowanie" - wiesz i rozumiesz, co i dlaczego znalazło się w Twoim portfelu inwestycyjnym. 

Zaufaj specjalistom 

Z zasadą numer jeden ściśle wiąże się reguła numer dwa - zaufajmy specjalistom. Samodzielne inwestowanie wymaga mnóstwo czasu, energii, wiedzy (i nerwów). Tymczasem w gąszczu różnych inwestycji - o różnym ryzyku, różnym horyzoncie czasowym itd. - dobrze mieć przewodnika. Najlepiej takiego z bogatym doświadczeniem i cenionego na rynku. 

Nie bójmy się korzystać z pomocy doradców, a także bardzo poważnie przemyśl inwestycje w produkty, które są zarządzane przez specjalistów. Mowa tu choćby o funduszach inwestycyjnych, ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych czy programach długoterminowego oszczędzania. Każde ma swoją specyfikę, ale w obu zasadniczo nasza rola sprowadza się do zakupu jednostek uczestnictwa w takich funduszach czy planach oszczędnościowych, które odpowiadają naszym oczekiwaniom.  

To, w jakie aktywa (jakie akcje, jakie obligacje, jakie inne aktywa) i w jakich proporcjach są inwestowane nasze środki - tym już zajmują się fachowcy zarządzającymi tymi produktami. Oni mają największą wiedzę i doświadczenie, na bieżąco śledzą rynek i panujące na nim trendy. Oni też wiedzą, jak zmieniać skład portfela inwestycyjnego np. w zależności od horyzontu inwestycji. Wszak podstawową regułą jest, że o ile na początku można sobie pozwolić na zakup bardziej ryzykownych aktywów, o tyle pod koniec okresu inwestycji gra toczy się w dużej mierze o bezpieczne utrzymanie wygenerowanych wcześniej zysków (bo w razie dużej straty nie będzie już czasu, aby ją odrobić).  

Dywersyfikacja to klucz 

Kolejna zasada musi się znaleźć w każdym poradniku dla początkujących inwestorów. Chodzi o "niewkładanie wszystkich jajek do jednego koszyka", czyli nielokowanie wszystkich oszczędności w jedno aktywo.  

Dywersyfikować swoje oszczędności można przynajmniej na dwa sposoby. Po pierwsze, to oczywiście samodzielnie dzielenie środków pomiędzy różnymi rozwiązaniami - np. różnymi funduszami inwestycyjnymi, obligacjami (skarbowymi czy korporacyjnymi), depozytami bankowymi czy akcjami giełdowymi. 

Po drugie jednak, de facto sama inwestycja w jednostki funduszu inwestycyjnego czy ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego jest już dobrą dywersyfikacją, bo zarządzający tymi funduszami mają skomponowany cały portfel inwestycyjny obejmujące różnej klasy aktywa. 

Warto znać podstawowe zasady inwestowania.Warto znać podstawowe zasady inwestowania. Shutterstock/Portrait Image Asia Shutterstock/Portrait Image Asia

Nie spiesz się 

Sporo pisaliśmy w poprzednich akapitach o celu i horyzoncie inwestycji, ale to naprawdę kluczowa sprawa. Rozwiązania inwestycyjne mają swój optymalny okres trwania i liczy się to, ile zysków dadzą na jego koniec.  Przykładowo, jeśli inwestycja, która z założenia została przewidziana np. na lat 10 lat, nie wygenerowała w danym roku żadnego zysku albo, co gorsza, przyniosła stratę, a w tym czasie złoto podrożało np. o 20 proc., to nie znaczy, że podjęliśmy złą decyzję. 

Każda klasa aktywów ma - szczególnie w długim okresie kilku, kilkunastu czy tym bardziej kilkudziesięciu lat - lepsze i gorsze momenty. Kluczowa jest jednak cierpliwość i trzymanie się swojego planu. Nerwowe decyzje i "skakanie z kwiatka na kwiatek" może przynieść jeszcze więcej strat, tym bardziej, gdy doliczy się ewentualne prowizje przy wypłacie środków. Jeśli inwestycja jest pomyślana np. na 10 czy 15 lat to jej ocenianie po wynikach z jednego, konkretnego roku mija się z celem. 

Mówiąc nieco bardziej fachowym językiem - każda inwestycja ma swój benchmark, czyli punkt odniesienia, z którym należy ją porównywać. Aktualna inflacja albo wyniki bitcoina z ostatniego miesiąca absolutnie nie są takim benchmarkiem, jeśli naszym celem jest np. bezpieczne pomnożenie oszczędności dla dzieci, które w dorosłość wejdą za 15 lat. 

Pru Inwestycja rozwiązaniem dla początkujących inwestorów?  

Adresowane właśnie m.in. dla osób rozpoczynających swoją przygodę z inwestowaniem jest ubezpieczenie na życie i dożycie z UFK (ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym) oferowane przez Prudential- Pru Inwestycja.  Jest to rozwiązanie, które, choć wiąże się z pewnym ryzykiem inwestycyjnym, to z założenia nie jest inwestycją o charakterze "agresywnym", czyli taką, która może dać ponadprzeciętne zyski, ale też jest obarczona bardzo dużym ryzykiem straty. 

W ramach Pru Inwestycji klient ma do wyboru dwie strategie inwestycyjne, o różnym potencjale zysku i o odmiennym ryzyku inwestycyjnym wynikających z innego zaangażowania w instrumenty kapitałowe. W obu portfel inwestycyjny jest zdywersyfikowany, choć w nieco inny sposób. W wariancie konserwatywnym przynajmniej 70 proc. aktywów lokowanych jest w dłużne papiery skarbowe (w tym np. obligacje Skarbu Państwa), w opcji zrównoważonej zaś nie mniej niż 45 proc. Pozostałą część portfela inwestycyjnego Pru Inwestycja w obu wersjach stanowią m.in. akcje, nieruchomości i inne instrumenty finansowe. 

Celem Pru Inwestycji jest maksymalizacja zwrotu z inwestycji w perspektywie długookresowej. Choć wpłacone środki można wypłacić w dowolnym momencie, to inwestycja została pomyślana na przynajmniej 10 lat, a rekomendowany czas jej trwania to nawet 15 lat. Utrzymanie inwestycji przez okres 15 lat zwiększa prawdopodobieństwo osiągnięcia wyniku zgodnego z prognozowaną przez zarządzającego stopą zwrotu. Środki wpłacone na Pru Inwestycję inwestowane są w brytyjskie fundusze With-Profits Sub-Funds, od ponad 70 lat zarządzane przez doświadczoną grupę specjalistów z The Prudential Assurance Company z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Spółka objęta jest nadzorem tamtejszego regulatora rynkowego.

W rozwiązaniu zastosowano innowacyjny na polskim rynku mechanizm wygładzania, łagodzący skutki bieżących wahań na rynkach finansowych. Mechanizm ten, jak tłumaczą przedstawiciele Prudential, ogranicza zmienność wartości inwestycji w trakcie jej trwania, przez co daje większy komfort niedoświadczonym inwestorom, dla których dzienne zmiany wycen aktywów mogą być czynnikiem stresującym. 

Minimalna składka początkowa w PRU Inwestycji wynosi 40 tys. zł. Dodatkowo w trakcie obowiązywania Umowy można dokonywać także dodatkowych wpłat.  

Mimo wszystko pamiętać należy, że PRU Inwestycja ma charakter inwestycyjny i tym samym wiąże się z ryzykiem inwestycyjnym, co może wiązać się z utratą nawet istotnej części zainwestowanych środków. Każda decyzja powinna być na spokojnie przemyślana i podjęta świadomie po zapoznaniu się ze szczegółami inwestowania. 

Więcej informacji o zasadach inwestowania z PRU Inwestycja