fot. shutterstock

fot. shutterstock (fot. shutterstock)

Amnezja, problemy osobiste, trudna przeszłość - to uniwersalne motywy w literaturze i kinie. Dlaczego? Czy to przepis na sukces?

Wyobraźcie sobie, że budzicie się pewnego poranka w swoim mieszkaniu. Ostatnia rzecz, którą pamiętacie to kąpiel w wannie, tymczasem rano leżycie na kanapie - w pełni ubrani. Co więcej, na rękawach waszego płaszcza widać krew, naprawdę dużo krwi. Nie wiecie czyja to krew i nie wiecie, skąd się tam wzięła - właśnie to spotyka bohaterkę najnowszego kryminału "Rysa". Ale nie tylko ona ma problemy z pamięcią. Pisarze i scenarzyści od lat wrzucają swoich bohaterów na takie miny z dużym upodobaniem naprawdę długo.

Komisarz Monika Brzozowska coraz częściej w trakcie śledztwa dotyczącego brutalnej serii zabójstw budzi się rano i nie pamięta, co robiła poprzedniej nocy. Im dalej brnie w sprawę, tym więcej znajduje dziur w swoich wspomnieniach i coraz bardziej zaczyna bać się sama siebie i tego, do czego jest zdolna. Bo czy to możliwe, że ma coś wspólnego z tymi krwawymi mordami? Czy to pokłosie jej uzależnienia od narkotyków? Igor Brejdygant stawia główną bohaterkę "Rysy", poczytnej powieści z dużym sukcesem przerobionej na serial telewizyjny, w naprawdę trudnej sytuacji. Ale nie tylko on sięga po te motywy w swojej twórczości. Amnezja, problemy osobiste czy trudna przeszłość to wątki, które przewijają się w literaturze i kinie niemal tak długo, jak istnieje sztuka.

Sharp pain. Depressed young woman bowing head and massaging temples while being deep in thoughts
fot. shutterstock

Dziwny i tajemniczy - dobry bohater

Twórcy szybko zrozumieli, że bohaterowie po tak zwanych przejściach są najbardziej interesujący. Popatrzmy chociaż na obyczajową literaturę angielską XIX wieku i np. twórczość sióstr Bronte. "Dziwne losy Jane Eyre" przykładowo to opowieść o mężczyźnie po przejściach i kobiecie z trudną przeszłością. Pan Rochester skrywa przerażającą tajemnicę - jego bardzo chora psychicznie żona mieszka w zamkniętej wieży we dworze, a on od lat się nią opiekuje tak, by nie przyciągać zbyt dużo zainteresowania. Stara się żyć, jakby nic się nie działo i próbuje uśpić czujność towarzystwa.

Tymczasem panna Jane Eyre widzi, że coś jest nie tak. Nie bez powodu - jest sierotą, którą życie poniewierało tak bardzo, że stała się szczególnie wrażliwa na niedolę wszystkich podobnych jej i właśnie te cechy sprawiają, że jest ona tak atrakcyjna dla pana Rochestera, który w imię miłości do niej dosłownie łamie prawo! Dzięki trudnej przeszłości i rodzinnemu skandalowi także słynny pan Darcy z "Dumy i uprzedzenia" staje się bardziej ludzki, skłonny do ludzkich odruchów i odrzucenia tej tytułowej dumy, kiedy okazuje się, że jego niedopatrzenia mają wpływ na życie innych ludzi.

Doktor Jekyll i pan Hyde - produkt epoki

W 1886 roku pierwsi brytyjscy czytelnicy mieli okazję przeczytać nowelę Roberta Louisa Stevensona "Doktor Jekyll i pan Hyde". Jej główny bohater dr Jekyll wynajduje eliksir, który pozwala mu zmienić postać. Po zażyciu mikstury dobrotliwy lekarz zmienia się w pana Hyde'a, który porzuca wszelkie społeczne konwenanse, jest zainteresowany tylko spełnianiem swoich zachcianek i finalnie dopuszcza się rzeczy strasznych - m.in. morduje niewinnego staruszka.

Dodajmy, że dopuszcza się tych zbrodni w epoce wiktoriańskiej: okresie, w którym kobiecy popęd płciowy traktowany był jak choroba, leczona zimnymi kąpielami, a ideałem kobiety była pracowita i zaradna pani domu. To był też okres, kiedy z jednej strony wychwalano pod niebiosa mieszczański styl życia: życie rodzinne, powściągliwość i opanowanie, z drugiej strony właśnie w tym czasie rozwinęła się bardzo prostytucja.

Dr Jekyll nie panuje nad zachowaniem pana Hyde'a, nie panuje też nad przemianą w "złego bliźniaka", więc by zapobiec dalszemu rozlewowi krwi, popełnia samobójstwo. To jedna z najpopularniejszych w popkulturze powieści opisujących psychopatologię i przypadek podwójnej osobowości, która przemówiła do wyobraźni czytelników tak bardzo, że pamiętana jest do tej pory. Już po roku od wydania pojawiła się pierwsza adaptacja opowiadania, nie minęło też dużo czasu nim po tę historię sięgnął przemysł filmowy - pierwszy film na ten temat nakręcono jeszcze w 1908 roku, a z biegiem lat powstało ich jeszcze kilkanaście.

fot. shutterstock
fot. shutterstock

Kiedy śpisz, psychika pracuje

Tymczasem w 1873 roku medycynę na Uniwersytecie Wiedeńskim zaczął studiować Zygmunt Freud, człowiek uznany za ojca psychoanalizy. To właśnie on uparcie odrzucał tezę, że wszystkie ludzkie zachowania są racjonalne i podkreślał, że w dużym stopniu kierujemy się czynnikami emocjonalnymi i irracjonalnymi. Powtarzał, że wydarzenia z wczesnych etapów naszego życia, których później możemy nawet nie pamiętać, mają kluczowy wpływ na całą resztę naszego życia i determinują nasze późniejsze zachowania.

Za jego sprawą popularna stała się hipnoza jako środek na leczenie stanów "histerycznych", które podłoże miały mieć właśnie w takich zepchniętych w nieświadome rejony naszego umysłu doświadczenia. Ba, dzięki niemu wielu ludzi zrozumiało, że najbardziej traumatyczne wspomnienia mogą zostać przez nas "wypchnięte" i zapomniane. Choć większość jego teorii naukowych nie przetrwała próby czasu, to nie można odmówić mu jednego - miał wpływ na całe pokolenia artystów, uczonych i filozofów przełomu XIX i XX wieku. Do dziś widać okruchy jego myśli w kolejnych powieściach i filmach.

Detektyw po przejściach

Nie trzeba szukać bardzo daleko - 23 lipca 1888 roku urodził się Raymond Chandler. Jego najpopularniejszy bohater, Marlowe, jest samotnym i cynicznym facetem, który z upodobaniem sięga po alkohol, papierosy i fajkę, a do tego gra sam ze sobą w szachy. Z jednej strony jest zawadiaką, z drugiej jest skrajnie wierny swojemu kodeksowi moralnemu.

Literacki ojciec detektywa Philipa Marlowe'a był pisarzem, a także scenarzystą, który był dwukrotnie nominowany do Oscara za scenariusze do filmów: "Podwójne ubezpieczenie" (1944) i "Błękitna dalia" (1946). On w swoich książkach bardziej niż na samej zagadce, skupiał się na opisie środowiska i dokładnych opisach psychiki swoich bohaterów. A nie zapominajmy, że filmy takie jak "Długie pożegnanie", "Wielki sen" czy "Żegnaj, laleczko" to klasyki kina! Przecież tylko w tym ostatnim filmie Marlow zostaje ogłuszony, a w tym czasie dochodzi do morderstwa. Kiedy detektyw się budzi, musi dojść do tego, co się działo, kiedy był nieprzytomny.

Amnezja to także kanwa przyjętego całkiem ciepło przez widzów i krytyków serialu "Absentia". Tam cała zabawa zaczyna się od tego, że w lesie zostaje znaleziona niespodziewanie agentka FBI, którą przez sześć lat uważano za zmarłą. Emily Byrne nie pamięta nic z tych ostatnich lat. Pytań i wątpliwości jest wiele, a odpowiedzi są na tyle ważne, że Byrne w trakcie śledztwa zostaje oskarżona o morderstwo. Odzyskanie pamięci jest tu więc kluczową sprawą - jak inaczej obronić się przed zarzutami?

Trudna przeszłość - lepszy detektyw

Odmienność, fakt, że nasi bohaterowie nie pasują do klasycznego obrazka, sprawia, że jednocześnie są dużo bardziej wyczuleni i wyszkoleniu w wypatrywaniu takich szczegółów, na które nikt "normalny" nie zwraca uwagi. Nieoczywistą przeszłość ma np. panna Marple - zaraz obok Hercuklesa Poirota jedna z bardziej popularnych bohaterek Agathy Christie. Na pierwszy rzut oka wydaje się sympatyczną staruszką, starą panną, która głównie zajmuje się ploteczkami z kumami. Ale kiedy pokopie się głębiej, okazuje się, że mamy do czynienia z błyskotliwą, bardzo spostrzegawczą panią detektyw, która ma niebanalny życiorys i np. romans z żonatym mężczyzną, który zginął jeszcze na froncie I wojny światowej, na koncie.

Nietypową figurą na tle reszty społeczeństwa jest też przecież najsłynniejszy detektyw literacki wszech czasów - Sherlock Holmes. Współczesne analizy wskazują, że ma m.in. choćby zespół Aspergera i jest do tego uzależniony od narkotyków. Niemniej jego przenikliwe spojrzenie na świat, umiłowanie do dedukcji oraz nonkonformizm, opór wobec norm społecznych i konwenansów sprawia, że jest postacią na tyle nośną, że dobrze poddała się próbie "unowocześnienia" i przeniesienia jej we współczesność, tak jak miało to miejsce w serialu BBC Sherlock Holmes" z Benedictem Cumberbatchem i Martinem Freemanem w rolach głównych.

Trudna przeszłość to też motyw napędzający wiele działań naszych literackich i serialowych postaci. Główna bohaterka serialu "Ultraviolet" z tak dużym przejęciem zajmuje się rozwiązywaniem zbrodni, z którymi nie radzi sobie policja, bo ciągle prześladuje ją nierozwiązana sprawa śmierci jej brata.

"Gdy rozum śpi, budzą się demony"

Francisco Goya jedną ze swoich najsłynniejszych rycin zatytułował znamiennie: "Gdy rozum śpi, budzą się demony". Mówi się też, że to autoportret artysty, na którym widać, jak śpi z głową opartą o biurko. Na biurku spoczywają porzucone kartka i pióro, a śpiącego mężczyznę atakują m.in. nietoperze, rysie i sowy. Interpretacje obrazka są różne, ale najbardziej popularna mówi, że odnosi się on do hiszpańskiego folkloru, w którym zwierzęta te symbolizują cechy takie, jak szaleństwo czy ignorancja, które to uważane były przez samego artystę za poważne przywary ówczesnego społeczeństwa.

Z drugiej strony wskazuje się, że rycina ta jest też ilustracją bardzo oświeceniowej tezy, iż wyobraźnia bez rozsądku czy świadomości prowadzi do narodzin "potworów" czyli "szaleństwa". A co może być bardziej przerażającego niż zgubienie własnych wspomnień i świadomości tego, kim jesteśmy? Dlatego też utrata wspomnień jest dla tak wielu twórców przerażająca - cała współczesna kultura mówi nam, że bez pamięci przestajemy być sobą. Dlatego też z takim przejęciem śledzimy losy ludzi, którzy tracą kontakt ze swoją świadomością.