Przygotuj się na wiosnę, postaw na kolory.

Przygotuj się na wiosnę, postaw na kolory. (Materiał promocyjny)

Wiosna to #NowyPoczątek. Weź głęboki oddech i... postaw na kolory

Chociaż wiosna oficjalnie zawita do nas dopiero 21 marca, to w powietrzu czuć już budzącą się do życia przyrodę. Dni stają się coraz dłuższe, a słońce wyglądające coraz częściej zza chmur wydobywa z otoczenia nowe kolory, odróżniające się od przedwiosennej szarówki.

To właśnie to - światło i kolor ciepłych miesięcy są często tym, za czym najbardziej tęsknimy zimą i czego z utęsknieniem wypatrujemy w przedwiośniu. O zbawiennym wpływie barw na nastrój wiedzieli już starożytni Egipcjanie, jednak dopiero współczesność przyniosła nam psychologię koloru i badania nad wpływem koloru na nastrój.

Kolor nie jedno ma imię

Co ciekawe, percepcja kolorów zmienia się w zależności od wieku, płci czy miejsca zamieszkania. W badaniu przeprowadzonym kilka lat temu na grupie złożonej z Polaków, Rosjan, Amerykanów, Niemców i Meksykanów wszystkie nacje zgodziły się, że kolorem gniewu jest czerwień. Przy innych emocjach zdania były podzielone - Polakom fiolet kojarzył się z zazdrością, za to dla Niemców zazdrość ma kolor żółty. Powszechnie uważa się, że błękity uspokajają, żółty pomaga w działaniach kreatywnych, a zielenie związane są z leczeniem i rozwojem.

Również język, którym mówimy, ma wpływ na to, jak widzimy kolory. Ci, którzy mówią językiem rozróżniającym więcej barw, potrafią lepiej odróżnić ich odcienie. W języku greckim kolor niebieski to "ble", ale jego jaśniejszy odcień to "galazio". Badania przeprowadzone na grupie Greków w Wielkiej Brytanii, posługującej się na co dzień językiem angielskim, wykazały, że rozróżnienie tych dwóch odcieni było dla nich trudniejsze niż dla ich rodaków w słonecznej Helladzie.

Jasne jest, że kolor ma znaczenie dla naszego nastroju i psychiki w szerszym kontekście. Odpowiedni dobór barw w otoczeniu może zmienić nasze nastawienie i pomóc w walce z zaburzeniami nastroju. Jak zatem niewielkim wysiłkiem wprowadzić więcej koloru w swoje życie? Spieszymy z podpowiedziami!

Po pierwsze - coś niezawodnego

Najprostszym wyborem jest wiosenny przegląd garderoby. Zima to na polskich ulicach smutne szarości i czernie, dopiero pierwsze promienie słońca sprawiają, że nieśmiało i powściągliwie decydujemy się na żywsze akcenty. Jeden element w nasyconym kolorze na tle neutralnych barw zwróci uwagę podwójnie - warto więc rozważyć kolorowe dodatki. Jaskrawy szal, czapka lub większy element stroju, jak spódnica, pozwolą na wyróżnienie się z tłumu.

Kolorowym dodatkiem może być również biżuteria. Warto zwrócić uwagę na ostatnią kolekcję firmy W.KRUK - "Preludium". To kolorowe, mieniące się w słońcu cyrkonie oprawione w srebro. Symbolem kolekcji jest kolorowy koliber. Jak sama nazwa wskazuje, nasycona kolorami kolekcja to preludium do ciepłych i kolorowych miesięcy lata, na które wszyscy czekamy.


Materiał promocyjny

W kolekcji dominują błękity i zielenie, nie brak również różu i ciepłego fioletu, a wybrane elementy są dodatkowo pokryte różowym złotem, które podkreśla migoczące w świetle kamienie.

Piękna, błyszcząca w słońcu biżuteria, w kolorach, które zapowiadają lato, długie ciepłe dni i niezliczone przygody, jest jak amulet i jak obietnica dana samej sobie - nadchodzące wiosenno-letnie miesiące to będzie czas wybudzania się z letargu, nadrabiania straconych chwil i powrotu do życia. Za każdym razem, kiedy na palcu zamigocze kolorowa cyrkonia, przypomnimy sobie o tym, że po każdej burzy wychodzi słońce, a po szarej zimie nadchodzą jasne dni, spotkania z przyjaciółmi, rozmowy aż po świt, podróże, radość i beztroska.

Po drugie - coś angażującego

Dla wielu z nas w ciągu ostatniego roku świat zamknął się w naszych czterech ścian - dlaczego nie dodać im więc wiosennej energii? Malowanie ścian może wydawać się sporym przedsięwzięciem, jednak to nic trudnego - można je przeprowadzić na własną rękę, bez zlecania prac specjalistom. Należy jednak pamiętać, że kolor na dużych powierzchniach sprawia wrażenie bardziej nasyconego niż na próbnikach - wybierzmy odcień o ton mniej jaskrawy niż ten, który się nam podoba. Do takiej kosmetycznej zmiany będzie nam potrzebny wolny weekend, folia malarska i zestaw: kuweta, wałek, farba.

Tutaj mamy dobrą wiadomość dla niezdecydowanych - do lamusa odeszły czasy, w których wszystkie ściany malowało się na ten sam kolor. Współczesne trendy wnętrzarskie zachęcają do eksperymentowania - można zmienić kolor tylko jednej ściany, lub nawet jej części.

Po trzecie - zapach wiosny

Co zrobić, jeśli ingerencja w wystrój wnętrz nie wchodzi w grę? Jest inny sposób, by wprowadzić w swoje życie więcej koloru. Popularne kwiaty cebulowe, takie jak tulipany czy narcyzy nadają się do domowej uprawy w doniczce. Co prawda uprawa od cebulki powinna zacząć się najpóźniej w lutym, ale gotowe wyrośnięte rośliny można kupić w każdym większym sklepie ogrodniczym. Przy odpowiedniej pielęgnacji będą nas cieszyć kilkanaście dni. Aby doniczkowym tulipanom było u nas dobrze, należy ustawić je z dala od źródeł ciepła, w nasłonecznionym i przewiewnym miejscu.

Inną opcją dla miejskich ogrodników będą bratki, występujące w mnogości kolorów i odmian. Zasadzone w marcu w donicy i trzymane w półcieniu będą cieszyć oko od wiosny do późnego lata oraz pomagać miejskim pszczołom.

Po czwarte - coś optymistycznego

Na koniec coś najprostszego. Wiosną łatwiej myśleć pozytywnie. Jeśli więc na koniec zimy dokucza nam spadek energii lub mamy problemy z nastrojem, warto równocześnie z ożywieniem naszego otoczenia poszukać choćby kilku małych optymistycznych rzeczy wokół nas. Wówczas łatwiej będzie nam cieszyć się wiosną.