Jak skutecznie wypocząć w święta?

Jak skutecznie wypocząć w święta? (Shutterstock)

Daj sobie chwilę niepowtarzalnego nastroju. Jak wypocząć i naładować baterie w święta?

Po tak szalonym roku jak 2020, porządny relaks należy się każdemu. Co zrobić, by w święta naprawdę wypocząć oraz dodać sobie pozytywnej energii? Podpowiadamy kilka sposobów.

W święta każdy stara się dać radość bliskim, ale nie wolno zapomnieć o rozpieszczaniu
samych siebie. Najlepiej zacząć jeszcze przed Gwiazdką, dając sobie trochę luzu przy
przedświątecznych porządkach. W żadnym razie nie chcemy namawiać do kompletnej
abnegacji. Ale może cyklinowanie podłóg można sobie jednak odpuścić, a ze sprzątaniem
na strychu zaczekać do wiosny?

Ciesz się chwilą

Warto za to celebrować czynności, które można robić z bliskimi - przede wszystkim
ubieranie choinki i przygotowywanie świątecznych potraw. Czas jest tu kluczowym
czynnikiem. Jeśli zostawimy takie przygotowania na ostatnią chwilę i będziemy robić je w
pośpiechu, raczej nie pomoże nam się to zrelaksować.

A przecież gotowanie może być przyjemnością - dlaczego więc do wigilijnych potraw nie
podejść tak samo? Tak proste danie, jak kapusta z grzybami również może być przecież
polem do eksperymentów z różnymi kombinacjami składników i przypraw, również tych
nietypowych. Może ciekawiej będzie smakować z odrobiną korzennych przypraw albo sosu
sojowego? Pamiętaj tylko, żeby mimo wszystko nie odchodzić zbyt daleko od tradycji. W
końcu za to kochamy Wigilię, że pozwala nam co roku wrócić do smaków znanych od
dzieciństwa. Z drugiej strony - nic przecież nie stoi na przeszkodzie, żeby przyrządzić dwie
wersje potrawy - klasyczną i eksperymentalną. Kto wie, może twoje dzieło na stałe zapisze
się w rodzinnej Księdze Wigilijnych Przepisów?

Jeśli jednak gotowanie nie jest twoim ulubionym sposobem spędzania czasu, nie przejmuj
się nim tak mocno. Kto powiedział, że wszystkie 12 potraw trzeba koniecznie zrobić
własnoręcznie? Zamówienie kilku dań w restauracji naprawdę nie jest powodem do wstydu.
Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy gastronomia potrzebuje naszego wsparcia.
Możesz również umówić się z kilkoma znajomymi na barter. Niech każdy przygotuje swoje
popisowe danie, a później powymieniajcie się nimi: pięknie zdobione pierniczki za barszcz
na domowym zakwasie, śledzie według sekretnego przepisu od babci za kutię z miodem z
zaprzyjaźnionej pasieki.

Relaksem mogą stać się nawet nużące przedświąteczne czynności, takie jak rozplątywanie
kłębowiska lampek choinkowych lub polerowanie srebrnych sztućców. Niektórym osobom
nie trzeba nawet tego mówić, bo traktują je jako formę medytacji. Jeśli jednak ty do nich nie
należysz, rozwiązaniem są podcasty i audiobooki.

Dziś oferta jest tak szeroka, że nie sposób nie znaleźć czegoś dla siebie. Jednak może lepiej odpuść sobie tym razem szokujące historie kryminalne lub poważne dyskusje o
polityce zagranicznej. Dobrym pomysłem za to będą podcasty psychologiczne, o relacjach w
rodzinie i związkach. W końcu Boże Narodzenie to czas, gdy szczególnie dużo myślimy o
bliskich. Inna nasza propozycja to klasyczne powieści, najlepiej te najgrubsze, na których
czytanie zawsze tak ciężko znaleźć czas. Dzięki audiobookom przestanie być to problemem.
Tylko uważaj, by losy Anna Kareniny lub sióstr March nie wciągnęły cię tak bardzo, że nawet
do wigilijnego stołu usiądziesz ze słuchawkami na uszach!


Shutterstock

Chwile przy wspólnym stole

Skoro już przy tym jesteśmy, zastanówmy się, jak można uprzyjemnić dodatkowo wieczerzę. Najmilszym chyba tematem świątecznych rozmów są wspomnienia z przeszłości, zwłaszcza
jeśli wśród gości są postacie w rodzaju stryja podróżnika, który na frachtowcu opłynął świat
albo ekscentrycznej babci, która kocha opowiadać o szalonej młodości. Jednak wspomnienia zupełnie zwyczajne i proste bywają najbardziej wzruszające. Pozwalają nam również poznać bliskich głębiej, a czasem wręcz dowiedzieć się o nich czegoś zupełnie niespodziewanego.

Czasem do snucia takich gawęd potrzebny jest impuls. Jeśli więc chcesz pokierować
rozmowę przy stole na takie tory (co z całego serca polecamy), przyda się mieć pod ręką np.
album pełen starych zdjęć lub jakieś rodzinne pamiątki.

Jeśli ty i twoi goście lubicie gry towarzyskie, możesz urządzić losowanie kart z pytaniami w
rodzaju "które Święta wspominasz jako najpiękniejsze?", "jak wyglądał twój pierwszy dzień
szkoły?", "kto był twoją pierwszą miłością?". Nie zdziw się tylko, jeśli rozmowy przeciągną
się do późnych godzin nocnych.

Już tylko dla siebie

Po miłych spotkaniach z bliskimi, postaraj się wygospodarować trochę czasu tylko dla siebie.
Niezawodny sposób na relaks w samotności to domowe spa. Jeśli Mikołaj przyniósł ci w tym
roku pachnące kule do kąpieli lub masło do ciała, czym prędzej je wypróbuj. Ale równie
dobrze możesz wykorzystać resztki z Wigilii. Rzecz jasna nie wszystkie.

Nie polecamy np. okładać się rybą w galarecie, ale jeśli zostało ci po jej przygotowaniu
trochę żelatyny, rozpuść ją w wodzie i dodaj do maski do włosów. Otrzymasz preparat do
zabiegu, który nazywa się "laminacją włosów". Brzmi to dość osobliwie, ale daje
spektakularny efekt.

Wspaniałym naturalnym składnikiem nawilżającym jest miód. Można dodać go do odżywki
do włosów albo wymieszać z jogurtem i użyć jako maseczki na twarz. Za to mak, który nie
zmieścił się w makowcu jest znakomitą bazą do domowej roboty peelingu.

Nic jednak nie zapewnia tak głębokiego odprężenia jak aromatoterapia. Proponujemy
wykorzystać do niej pozostałości po przycinaniu choinki (oczywiście nie sztucznej) lub
niepotrzebny już stroik. Ok. 8-10 garści gałązek lub samych igieł wystarczy włożyć do
garnka, zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i jeszcze chwilę gotować. Otrzymamy w ten
sposób odwar, który można przecedzić i wlać do gorącej kąpieli albo użyć do inhalacji.
Identycznie da się wykorzystać skórki po cytrusach oraz korzenne przyprawy.

Może nie w każde święta dzieją się cuda, ale świąteczne zapachy mają niemal cudowne
właściwości. Z każdym wdechem poczujesz, jak ładują ci się akumulatory i nabierasz sił na
wszystkie wyzwania, które przyniesie kolejny rok.