Blanka Jordan i Zuzanna Wachowiak

Blanka Jordan i Zuzanna Wachowiak (Fot. mat. promocyjne)

Osiągnęły sukces, a kim chciały być w dzieciństwie? "Ja marzyłam, żeby zostać bizneswoman"

"Kim chcesz zostać, gdy dorośniesz?" - to pytanie słyszał w dzieciństwie chyba każdy z nas. Najpopularniejsze odpowiedzi to strażak, piosenkarka, lekarz, policjant. I choć większość z nas nie pracuje w zawodach "wybranych" w wieku kilku lat, warto jest wspierać dziecięce marzenia.

Taki właśnie jest cel akcji charytatywnej, którą z okazji Dnia Dziecka prowadzi TK MAXX. W sklepach sieci można kupić bandanki i przypinki zaprojektowane przez Blankę Jordan i Zuzannę Wachowiak - założycielki znanej marki Bizuu.

Dochód ze sprzedaży dodatków trafi do podopiecznych Akademii Przyszłości. To program wspierający dzieci, które w obliczu trudnej sytuacji rodzinnej lub materialnej mają problemy w szkole. Dzięki nowatorskim metodom edukacyjnym, podopieczni Akademii znajdują motywację do zmian i uczą się osiągać sukces.

Dodatki Bizuu
Fot. mat. promocyjne

Bandanki kosztują 12,99 zł za sztukę, a przypinki 4,99 zł za sztukę.

Postanowiliśmy zapytać osoby zaangażowane w akcję TK MAXX, o czym same marzyły jako dzieci. Zacznijmy od projektantek z Bizuu. Blanka Jordan opowiada, że od zawsze bohaterką była dla niej jej mama lekarka.

- Ale obserwując trud jej codziennej pracy, wiedziałam, że zawód lekarza nie jest dla mnie i po prostu nie czuję powołania - zaznacza.

Mała Blanka znalazła więc inną pasję - rysowanie. - Od małego uwielbiałam rysować postaci kobiet, które "ubierałam" kredkami w kolorowe sukienki. Wycinałam z gazet zdjęcia top modelek. Tak naprawdę spełniłam moje marzenia z dzieciństwa. Jestem projektantką mody, mimo iż droga do tego zawodu była bardzo długa (skończyłam prawo i aplikację radcowską) i momentami wyboista. - mówi Blanka.

Druga połowa duetu Bizuu, czyli Zuzanna Wachowiak, we wczesnym dzieciństwie miała bardziej nietypowe marzenie. Fascynowała ją postać... pani z mięsnego.

- Kiedy byłam bardzo mała, bohaterem była dla mnie Pani ze sklepu mięsnego. Byłam wpatrzona w nią jak w obraz. Obserwowałam, jak kroi i zawija mięso w papier i radzi sobie z tłumem klientów, operując towarem, którego na półkach było zdecydowanie mniej niż teraz. Ale to był chwilowy przebłysk czterolatki - śmieje się Zuzanna.

- Później uwielbiałam przekładać stosy dokumentów i tak zwaną "papierkową robotę". Na zadane w szkole pytanie "kim chcesz zostać w przyszłości?" odpowiedziałam "biznesłomen" - dodaje.

Akcję charytatywną TK MAXX wspiera m.in. Kamila Szczawińska. Polska modelka, która brała udział w kampaniach najsłynniejszych światowych projektantów jako dziecko nie marzyła wcale o wybiegu, lecz o karierze naukowca:

- Kiedy byłam dzieckiem, marzyłam o tym, by zostać oceanografem. Fascynował mnie podwodny świat i tajemnice, które skrywa. Podczas wakacji zbierałam muszelki i później w szkole przygotowywałam z nich tablice i dekoracje - opowiada Kamila. Choć Kamila nie zrealizowała tego planu, jej miłość do tajemnic podwodnego świata trwa do dziś. - Oceanografem nie zostałam, ale jedną z moich pasji jest nurkowanie, to odzwierciedlenie moich dziecięcych marzeń - opowiada modelka.

Ambasadorkami akcji TK MAXX są również blogerki - m.in. Kinga Litwińczuk (StyleOn) i Kasia Szymków (Jestem Kasia). O czym one marzyły w dzieciństwie? - Kiedy byłam małą dziewczynką marzyłam, aby zostać baletnicą. Kostiumy, choreografie, świat sztuki - to zdecydowanie mój świat! - mówi Kinga.

Z kolei marzenia Kasi zmieniały się jak w kalejdoskopie. - W dzieciństwie co jakiś czas przechodziłam etap fascynacji przeróżnymi rzeczami lub osobami i to od tego zwykle zależały moje marzenia o przyszłości. Po pierwszych eksperymentach w kuchni marzyła mi się kariera kucharki i napisanie książki kucharskiej. Później, gdy w domu zawitał komputer, chciałam tworzyć najlepsze gry komputerowe, a gdy w telewizji pojawiły się pierwsze śpiewające talent show, nie opuszczało mnie pragnienie, aby zostać profesjonalna piosenkarką - wylicza blogerka.

- Od najmłodszych lat fascynowało mnie tworzenie i kreatywne zawody, co tak naprawdę zostało mi do dziś - podsumowuje.

Jak widać, niektóre dziecięce marzenia udaje się zrealizować, inne zamieniają się w pasje, a jeszcze inne inspirują, żeby szukać nowych dróg i możliwości. Jedno jest pewne - to od nich się wszystko zaczyna. Dlatego warto wspierać inicjatywy takie jak akcja TK MAXX. Jeśli chcesz pomóc podopiecznym Akademii Przyszłości, kup dodatki Bizuu z limitowanej edycji dostępne we wszystkich sklepach TK Maxx w Polsce. Dochód ze sprzedaży produktów trafia do dzieci ze społeczności lokalnych w całym kraju.